Dom Rekolekcyjny Emaus

Dom Rekolekcyjny "Emaus" przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego, ul. Aliny 5. Spotkania Ogniska w ostatnie soboty miesiąca rozpoczyna Msza św. o g. 18.00.
Duszpasterzem wspólnoty jest ks. Damian Kołodziej. Mapka - dojście do Emaus z Kościoła (aby powiększyć obraz, kliknij zdjęcie).

Stowarzyszenie OPP

program do pit - darmowy

Miniona sobota, 18 kwietnia 2015 roku, to historyczny dzień dla Wspólnoty Sychar.

Tego dnia odbył się pierwszy Dzień skupienia, ognisk zielonogórskiego i gorzowskiego oraz opiekunów duchowych – Ks. Grzegorza Mikołajczyka, o. Grzegorza i Ks. Dariusza Orłowskiego, pierwszego opiekuna wspólnoty.

Spotkaliśmy się w Domu Rekolekcyjnym „Emaus”, tak jak uczniowie, którzy w swoim zagubieniu i ze swoimi lękami wyruszyli w drogę, tak my również, rozmawialiśmy o trudnościach, które tylko z Bożą pomocą możemy przejść. Prosiliśmy Jezusa – «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił», bo właśnie tymi słowami Ewangelii wg św. Łukasza, rozpoczęliśmy dzień skupienia. My również idziemy do naszego Emaus, jak Ci apostołowie, którzy stracili Pana, po to by Go odnaleźć w swoich sercach, by odnaleźć pokój, który zagościł w sercach uczniów.

Wielu z nas traci nadzieję i myśli, że w jego życiu nic się nie zmieni, że sytuacja jest beznadziejna, nie odwracalna. O tym, że jest inaczej, że jest jednak dobre wyjście, a właściwie wejście, wejście  na drogę Dwunastu kroków, na drogę lepszego poznania i przemiany siebie. O tej możliwości przekonywała Ania przedstawiając, w przygotowanej prezentacji, 12 kroków ku pełni życia, Program „Wreszcie żyć”, który poruszył uczestników i wywołał spore zainteresowanie.

Punktem kulminacyjnym spotkania była Eucharystia koncelebrowana przez naszych kapłanów, sprawowana w intencji członków Wspólnoty, współmałżonków i dzieci, która była momentem zatrzymania nad cudem Zmartwychwstania. Złożyliśmy Bogu owoce, chleb i wino jako dar naszej wdzięczności i dziękczynienia połączonego z modlitwą.

Ewangelia– św. Jana o Jezusie chodzącym po wodzie, pięknie wiązała się z perykopą rozpoczynającą dzień skupienia –  o Uczniach z Emaus.

Nasze serca, jak serca uczniów przeżywają również trudności, ciemności i myślimy gdzie jest ten Bóg. Lęk, niepewność. Gdzie jest? Dlaczego jeszcze nie przyszedł?

Gdy ujrzeli Jezusa – przestraszyli się. Dlaczego? To pytanie do każdego z nas. Dlaczego?

Czy ja jestem gotów zobaczyć Jezusa?

Czy moje serce, sumienie jest czyste?

Czy nie ma w nim pychy?

Zadając sobie szczerze pytania przed Bogiem, uświadamiamy sobie ile w nas jest winy, spraw, rzeczy do przerobienia, przepracowania, może nawet gruntownej spowiedzi ze swojego życia. To mogą być nasze lęki.

Jednak Jezus ciągle do nas mówi i uspakaja – „To Ja jestem, nie bójcie się.”

Jeżeli będziemy szukać, troszczyć się o swoje serce i łączność z Bogiem, być może nasze trudności, zagmatwane sprawy, dramaty codzienności nie miną, ale w sercu odczujemy głęboki pokój, Jezus nas nim napełni, jak Apostołów w wieczerniku.

Od stołu Eucharystii, przenieśliśmy się do kolejnego wspólnego stołu, na pyszny obiad. Podwójnie umocnieni oddaliśmy się cali konferencji poświęconej rachunkowi sumienia osoby opuszczonej, wygłoszonej przez ks. Grzegorza. Bardzo mocno wybrzmiewało słowo – POKORA i to, żebyśmy nie zapominali o niej będąc na drodze przemiany serca.

Pokora, pokornym być, skruszyć serce, bo Bóg jest Miłosiernym Ojcem, który czeka na syna który odszedł, zostawił Go, ale i na tego który ciągle jest przy Nim.

Miłość do współmałżonka – coś niewyobrażalnie trudnego gdy zostaliśmy mocno zranieni, zdradzeni, porzuceni i musimy żyć, czasami pokonując w wielkim trudzie codzienność, brak środków do życia, podziału obowiązków, wsparcia, bliskości, brak wszystkiego. Jezus właśnie w tym naszym cierpieniu Jest – przychodzi i chce dać nam pokój serca. Pokój z którym, świat się nie zmieni, obowiązki pozostaną, pozostanie samotność, tęsknota, ale On wypełni te przestrzenie w nas, Swoją Miłością i Pokojem – tylko musimy pozwolić na to.

On, Jezus jest przy nas, ale też nie wolno nam zapominać, że jest również przy naszym współmałżonku.

Bóg nigdy nie przekreśla i Ty też nie przekreślaj swojego małżeństwa, współmałżonka. Dziękuj Bogu za każdą chwilę przeżytą razem, może był to czas 10, 20 , a może tylko 3 lata wspólnego życia i w pokorze pokonuj trudności

Uczniowie w drodze do Emaus i płynący do Kafarnau spotkali Jezusa, który otworzył im oczy, wlał w ich serca pokój, zabierając lęk –„To Ja jestem. Nie bójcie się” ..

Biorąc odpowiedzialność za drugą osobę – za współmałżonka – wypłynęliśmy na jezioro, które bywa spokojne, ale i pełne gwałtownych fal. Jeżeli dokonaliśmy tego wyboru, nie powinniśmy się nigdy poddawać. Jezus będzie czuwał nad nami, dodając nam sił, pokoju i odwagi aby „serce pałało w nas”

 

Nasze spotkanie kończyliśmy godziną Miłosierdzia i za słowami s. Faustyny powtarzaliśmy te proste, choć w swojej głębi trudne słowa – Jezu ufam Tobie.

Dzień skupienia członków ognisk diecezji zielonogórsko-gorzowskiej był okazją do wymiany doświadczeń, wzajemnego umocnienia na drodze trudnej, ale pięknej. Ten etap naszej wędrówki osłodziły pyszne ciasta, kanapki, serwowana kawa i wspólny obiad.

Serdecznie dziękuję tym, którzy przyczynili się do pięknego przeżycia Dnia Skupienia – kapłanom, Wojtkowi, Kasi, Ani, Gosi, Marlenie, Halince, Eli, Marioli oraz wszystkim, którym „chciało się chcieć”

Pozostańmy z Bogiem w modlitwie za siebie nawzajem.

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Kronika